Za nami III Finałowa, czyli ostatnia kolejka sezonu wiosna 2019, rozgrywek SportLiga.PL - Biznes, I BIZNESKLASY na sztucznej trawie! W tej kolejce mogliśmy obejrzeć cztery spotkania. Przyniosły one ogromną ilość emocji i niespodzianki, ale ze względu na dwa zaległe spotkania drużyn Kabani oraz Poczty Polskiej, jeszcze nie poznaliśmy kolejności dwóch pierwszych miejsc w tabeli. A jak przebiegły zmagania w ostatnim tygodniu naszych rozgrywek I Biznesklasy? Tego dowiecie się z dalszej części podsumowania, do którego serdecznie zapraszamy!


W pierwszym spotkaniu tej kolejki mogliśmy zobaczyć zawodników Poczty Polskiej, którzy od kilkunastu spotkań nie odnieśli porażki i pewnie zmierzali po mistrza wiosennego sezonu. Tym razem na ich drodze stanęło Bananeiros Las Palmas, które było żądne rewanżu. Początek nie wskazywał jednak na taki obieg sprawy. Poczta kontrolowała grę i stwarzała kolejne okazje, ale Bananeiros każdą kontrą powodowało wysoki skok ciśnienia u rywali. Tak wyglądała gra przez większość czasu pierwszej połowy, ale tuż przed przerwą swoją przewagę, Poczta przypieczętowała golem. Po przerwie udało im się podwyższyć prowadzenie, ale wtedy inicjatywę przejęli zawodnicy Bananeiros. Taktyczna gra oraz współpraca kolegów z drużyny przyniosła odpowiednie skutki i Bananeiros doprowadziło do remisu. Końcówka meczu była bardzo emocjonująca, ale to właśnie Bananeiros było na fali. Po dobrze rozegranym rzucie rożnym zdobyli oni gola na wagę zwycięstwa i tym samym zatrzymali niepokonaną do tej pory Pocztę. Bananeiros dzięki tej wygranej wskoczyło na trzecie miejsce, a Poczta powalczy o mistrzostwo z drużyną Kabani. Należy tylko zadać pytanie, jak ta porażka odbije się na ich dyspozycji, w rywalizacji z głodnymi mistrzostwa rywalami. Bananeiros Las Palmas rozegrało w tej kolejce drugie, zaległe spotkanie, z drużyną Lamico, które występowało w roli gospodarza. Lamico przed meczem traciło do rywali aż sześć punktów, więc nawet wygrana nie pozwoliłaby im wskoczyć na podium. Początek meczu wskazywał na faworytów drużynę Bananeiros, którzy stwarzali większe zagrożenie pod bramką rywali. W pewnym momencie prowadzili oni nawet trzema golami, ale jeszcze przed przerwą Lamico ruszyło do odrabiania strat. W pierwszej połowie zdołali oni trafić dwukrotnie, co zapowiadało bardzo ciekawie drugą część meczu. A w tej Lamico wyglądało coraz lepiej. Narzucali oni coraz szybsze tempo gry i coraz częściej zagrażało bramkarzowi Bananów. Taka gra musiała przynieść efekty i ostatecznie Lamico dopisało trzy trafienia na swoje konto, nie tracąc przy tym ani jednego. Możemy śmiało powiedzieć, że było to spotkanie kompletne. Duża ilość goli, dynamiczna gra, oraz ogromne emocje to jest to, co wszyscy chcemy oglądać. W kolejnym meczu mogliśmy zobaczyć na murawie Oldbojów oraz drużynę Plusa. Pierwsza połowa w całości przebiegała pod dyktando Oldbojów. Praktycznie bombardowali oni bramkę rywali przez pierwsze dwadzieścia minut, a piłka równie chętnie wpadała do siatki i na przerwę Oldboje schodzili z sześcioma golami na koncie. Druga połowa była zdecydowanie lepsza w wykonaniu zawodników Plusa i bardziej wyrównana. Plus nie potrafił jednak wykończyć swoich akcji. Po utracie kolejnych dwóch goli, udało się Plusowi również popsuć statystyki bramkarzowi rywali. Ich zawodnicy trzykrotnie wpisali się na listę strzelców, ale kropkę nad "i" postawili Oldboje ustalając wynik w końcówce meczu. Ostatni mecz tej kolejki to starcie pomiędzy Britenet i Foreigntiną 2016. Ci pierwsi stawili się na spotkanie w okrojonym składzie, przez co starali się szanować futbolówkę oraz swoje siły. Foreigntina chciała wykorzystać swoją szansę i z każdą minutą naciskała coraz bardziej. Efektem tego było jednobramkowe prowadzenie po pierwszej połowie. Po przerwie zdołali oni podwyższyć, co zapewniło więcej spokoju w ich grze. Wtedy Britenet ruszył do odrabiania strat. Ich wszystkie akcje kończyły się jednak niepowodzeniem i po czterdziestu minutach gry musieli uznać wyższość rywali. Było to trzecie zwycięstwo Foreigntiny 2016 w tym sezonie, dzięki czemu zakończyli swoje zmagania z dziewięcioma punktami na koncie.


POCZTA POLSKA 2:3 BANANEIROS LAS PALMAS

Początek spotkania przebiegał pod kontrolą Poczty Polskiej, czego wszyscy spodziewali się przed meczem. Zawodnicy gospodarzy rozgrywali piłkę w obronie, szukając sposobu na przedziurawienie dobrze zorganizowanej obrony Bananeiros Las Palmas. Goście cierpliwie pozwalali rozgrywać swoim rywalom i szukali swoich szans w szybkiej grze z kontry. Kilkukrotnie po takiej akcji wynik gospodarzom ratował golkiper Poczty, popisując się pięknymi paradami. Niejednokrotnie musiał także stanąć na wysokości zadania, po stracie piłki kolegów z pola, którzy nieodpowiedzialnie tracili futbolówkę. Taki obraz gry utrzymywał się praktycznie przez większość pierwszej połowy, a taktyczna gra obu drużyn utrzymywała bezbramkowy remis. Tuż przed przerwą szczęście jednak uśmiechnęło się do zawodników Poczty, którzy rzutem na taśmę wyszli na prowadzenie. Gra w drugiej połowie była zdecydowanie bardziej otwarta. Poczta próbowała pójść za ciosem, co prawie się udało, bo szybko zdobyli drugiego gola. Ale wtedy Bananeiros przycisnęło i zaczęło robić się gorąco pod bramką gospodarzy. Goście w ciągu kilku minut doprowadzili do remisu, co przyniosło nam mnóstwo emocji w końcówce. Wtedy szczęście uśmiechnęło się właśnie do Bananeiros, którzy po fenomenalnym rozegraniu rzutu rożnego zdobyli gola na wagę zwycięstwa.




LAMICO 5:3 BANANEIROS LAS PALMAS

Bananeiros Las Palmas bardzo szybko rozpoczęło strzelanie w tym spotkaniu i już w trzeciej minucie objęło prowadzenie. Dało to jasny sygnał, że ten mecz będzie przebiegać na bardzo wysokim tempie. Bananeiros nie odpuszczało ale piłka po ich uderzeniach nie chciała znów wpaść do siatki. Goście nie odpuszczali i kolejne gole były tylko kwestią czasu. Po trzynastu minutach Bananeiros prowadzili już trzema golami i wydawało się, że taka jednostronna gra, utrzyma się do końca meczu. Wtedy Lamico się przebudziło i szybko strzeliło pierwszego gola, a tuż przed przerwą złapało kontakt z rywalem. Druga połowa zapowiadała się bardzo ciekawie i tak też było. Początek był trochę spokojny, ale z każdą chwilą Lamico naciskało coraz bardziej. Po dziesięciu minutach udało im się wyrównać, a końcówka w ich wykonaniu była po prostu piorunująca. Zaaplikowali rywalom kolejne dwa trafienia, zabierają tym samym, szanse Bananeiros na drugie miejsce na podium.


OLDBOJE 9:3 PLUS

Przed pierwszym gwizdkiem mogliśmy spodziewać się jednostronnego widowiska i tak faktycznie było w pierwszej połowie. To zawodnicy Oldboji grali w piłkę, a przeciwnicy jedynie byli na boisku. Gospodarze urządzili sobie trening strzelecki i w pierwszej odsłonie meczu Sześciokrotnie umieścili piłkę w siatce. W tym czasie rywale tak naprawdę ani razi nie zagrozili bramce gospodarzy. Po zmianie stron Plus zwiększył zaangażowanie i oglądaliśmy już o wiele lepsze widowisko. Goście zaczęli coraz więcej atakować, ale brakowało skuteczności. Za to gospodarze w pierwszej dogodnej sytuacji zdobyli bramkę, a chwile potem dołożyli jeszcze jedną. Wtedy do głosu doszli zawodnicy Plus’a i zaczęli skutecznie kontować przeciwników. Efektem tego było zdobycie trzech bramek i zmniejszenie wymiaru porażki. W końcówce gospodarze jeszcze raz dali znać o swojej sile ofensywnej i zdobyli dziewiątą bramkę. Ostatecznie wygrali przekonującym wynikiem, aż 9:3.




BRITENET 0:2 FOREIGNTINA 2016

Britenet starało się szanować piłkę w pierwszych minutach meczu, ze względu na braki kadrowe, ale goście stosowali wysoki pressing. Foreigntina próbowała szybko wyjść na prowadzenie i wykorzystać słabszą dyspozycje rywali, ale bardzo dobrze w bramce Britenetu spisywał się bramkarz i niejednokrotnie ratował wynik kolegom. Z biegiem czasu goście zaznaczali coraz bardziej swoją przewagę i tuż przed przerwą udało im się potwierdzić to strzelonym golem. Druga połowa niewiele zmieniła w obrazie gry. Goście naciskali i co chwilę oddawali strzał w kierunku bramki rywali. Po pięciu minutach udało im się podwyższyć prowadzenie, co wprowadziło więcej spokoju w ich grę. Wtedy zobaczyliśmy lepszą grę Britenetu, ale mimo kilku dobrych akcji nie udało im się zdobyć bramki. Tuż przed zakończeniem Foreigntina miała jeszcze świetną szansę na trzecie trafienie, ale piłka zatrzymała się na spojeniu słupka z poprzeczką i ostatecznie goście dowieźli dwubramkowe prowadzenie do końca.









Serdecznie dziękujemy drużynom za sportowe emocje w amatorskiej lidze na sztucznej trawie.
Do zobaczenia w kolejnej kolejce emocjonujących 
rozgrywek piłki nożnej dla firm i nie tylko.

 

Kontakt

SportLiga.PL

WLS Spółka z o.o.
ul. Na Uboczu 26/16
02-791 Warszawa
NIP: 951-239-84-59

Biuro:

Ul. NA UBOCZU 26/16
02-791 WARSZAWA
TEL.: 509-677-677

Mail: biuro@sportliga.pl

Menadżer Lig:

Bartosz Borys
tel. (+48) 513-654-654

Mail: bartosz.borys@sportliga.pl

BIZNESKLASA I Tabela (2019z)

GRUPA MISTRZOWSKA

LP Drużyna M B Pkt.
1 POCZTA POLSKA 9 32 25
2 LIGA MISIÓW 10 -2 18
3 KABANI 10 11 17
4 LAMICO 10 -3 14

GRUPA SPADKOWA

LP Drużyna M B Pkt.
1 BANANEIROS LAS PALMAS 9 19 15
2 JOGADORES 10 4 9
3 PLUS 10 -19 8
4 DOUBLE TEAM 10 -42 4

BIZNESKLASA I Tabela (2019j)

LP Drużyna M B Pkt.
1 BANANEIROS LAS PALMAS 6 7 14
2 KABANI 7 -3 12
3 JOGADORES 8 7 11
4 LAMICO 7 4 11
5 DOUBLE TEAM 6 3 8
6 KACZYPRYT 6 -18 0

BIZNESKLASA II Tabela (2019j)

LP Drużyna M B Pkt.
1 PLUS 7 0 16
2 FC WS 7 12 14
3 BRITENET 7 3 12
4 USZY PAJONKA 6 9 10
5 TiM 6 -1 8
6 PIJANNI BROTHERS 7 -4 7
7 FOREIGNTINA 5 3 6
8 AGRO-POL 7 -8 6
9 RIVER PLATE 6 -14 3

BIZNESKLASA III Tabela (2019j)

GRUPA MISTRZOWSKA

LP Drużyna M B Pkt.
1 CBS WARSAW 7 8 18
2 ALEA IACTA EST 7 7 16
3 JDE CFC 7 7 12
4 FREED FROM DESIRE 7 6 11

GRUPA SPADKOWA

LP Drużyna M B Pkt.
1 FC MOONFOX 7 2 9
2 NIEZDECYDOWANI COPA-CZE 6 -2 6
3 KTS DONKI 7 -15 6
4 TESTCASE 6 -13 1
Slider
SportLiga.PL